Jak nagrywamy
Projekt nagrań terenowych ojca i syna · Europa Środkowa · Aktualizacja: lipiec 2026
Każde nagranie na tym kanale to prawdziwy zapis w plenerze, wykonany w konkretnym miejscu i w konkretnym dniu. Dojeżdżamy na miejsce, ustawiamy sprzęt, włączamy nagrywanie — i zostawiamy go w spokoju. Często mikrofon po prostu zostaje w lesie na całą noc i słucha. Bez muzyki, bez narracji, bez AI i bez „upiększania” w postprodukcji.
Zasada jednego ujęcia
Nagrania źródłowe to jedno ciągłe ujęcie — często trwające od 7 do 12 godzin w jednym miejscu. Jeśli nagranie jest krótsze, tyle dokładnie działał rejestrator. Jedyne zmiany, na jakie pozwalamy sobie w materiale źródłowym, to usunięcie ludzkiej mowy lub przejeżdżających samochodów — wycinamy je, nigdy nie zagłuszamy ani nie zastępujemy. Z tych prawdziwych nagrań powstają wersje z czarnym ekranem do spania, o długości na całą noc.
Miejsca
Polska (Bieszczady, Karkonosze, Góry Izerskie, Mazury, wybrzeże Bałtyku, lasy zachodniego pogranicza), słowackie Tatry, czeskie wzgórza przygraniczne i niemieckie pogranicze. Każde opublikowane nagranie podaje region i datę; pogoda z tego dnia i miejsca (temperatura, opady, wiatr) jest udokumentowana w metadanych nagrania.
Sprzęt
- Zoom F3 — rejestrator terenowy 32-bit float (bez przesterowań, pełna dynamika)
- Sennheiser MKE 600 i Rode NT1 — główne mikrofony
- Panasonic Lumix S5 — krajobrazowe wideo 4K
- Insta360 Pro — pejzaże dźwiękowe VR 360° w 8K
Dźwięk w plikach źródłowych publikujemy w jakości do 192 kHz / 32-bit float.
Dlaczego robimy to w ten sposób
Ten projekt prowadzą ojciec i jego syn, który jest w spektrum autyzmu. Lasy, górskie szlaki i dźwięk płynącej wody to miejsca, w których znajduje największy spokój — wyprawy z nagrywaniem stały się naszym wspólnym światem. Uczciwość nagrań jest tu najważniejsza: prawdziwa noc w prawdziwym lesie, dokładnie taka, jaka była.
Czytaj dalej: Prawdziwe dźwięki natury a generowane przez AI · przeglądaj wszystkie nagrania